Jeśli Facebook lub Instagram kiedykolwiek zablokuje ci dostęp do konta, którego używasz od lat — bez jasnego wyjaśnienia i bez możliwości skontaktowania się z kimkolwiek — to nie jest twoja wyobraźnia i nie jesteś w tym sam.
Co ustalił własny organ kontrolny Mety. 5 czerwca 2026 roku Oversight Board — niezależny organ, który Meta sama powołała do oceny własnej moderacji treści — wydał swoje pierwsze orzeczenie w sprawie zablokowania konta. Podtrzymał decyzję Mety o trwałym zablokowaniu konkretnego konta na Instagramie, na którym pojawiały się groźby i obraźliwe treści. Rada wykorzystała jednak tę sprawę, by zwrócić uwagę na dużo poważniejsze problemy: uznała, że system Mety dzielący naruszenia na kategorie „poważne" i „wyjątkowo poważne" — decydujący o tym, czy konto dostaje ostrzeżenie, czy natychmiastową trwałą blokadę — jest „niejasny i często sprzeczny sam ze sobą". Najostrzejsza rekomendacja rady mówiła, że użytkownicy powinni być informowani, czy i w jaki sposób AI brała udział w ocenie ich konta oraz w decyzji o ewentualnej karze — czego Meta obecnie nie ujawnia.
Tysiące osób twierdzą, że ich to dotknęło. Petycja kanadyjskiej organizacji non-profit People Over Platforms, zatytułowana „Hold Meta Accountable for Wrongful Account Disabling", zebrała w ciągu 2026 roku dziesiątki tysięcy podpisów od osób twierdzących, że ich konta na Facebooku, Instagramie lub Threads — w tym długo działające strony małych firm — zostały zablokowane bez ostrzeżenia, często z powołaniem się na „poważne" kategorie, takie jak wykorzystywanie dzieci, bez żadnej osoby, z którą można by się skontaktować, by wyjaśniła dlaczego. Podobne przypadki opisywały lokalne amerykańskie media, w tym stacje afiliowane z CBS w Baltimore i Filadelfii. Meta zaprzecza, jakoby problemem była AI: rzeczniczka firmy powiedziała stacji Boston 25 News, że obecne narzędzia moderacji popełniają o 13% mniej błędów niż wcześniej ludzcy moderatorzy i wykrywają o 10% więcej faktycznych naruszeń — nie zaprzeczyła jednak, że odwołania bywają powolne lub niejasne.
Jeśli spotka to ciebie, oto co naprawdę warto zrobić. Zaloguj się na zablokowane konto (nie zakładaj nowego) i skorzystaj z opcji „Poproś o weryfikację" lub „Nie zgadzam się z decyzją", która pojawia się na ekranie zablokowanego konta — na Instagramie zwykle znajduje się ona w aplikacji pod „Szczegóły weryfikacji". Na złożenie takiego odwołania masz 180 dni od daty zablokowania konta; po tym czasie Meta traktuje konto jako utracone na stałe. Zanim zaczniesz, przygotuj wszystko, co będzie potrzebne, bo formularza nie da się zapisać w połowie: e-mail lub numer telefonu powiązany z kontem oraz, jeśli zostaniesz o to poproszony, dokument tożsamości wydany przez państwo. Niektóre odwołania wymagają dziś krótkiego wideoselfie, podczas którego obracasz głową w różnych kierunkach przed kamerą, aby Meta mogła porównać twoją twarz ze zdjęciami profilowymi — jeśli ten krok się nie powiedzie, zwykle można spróbować ponownie.
W przypadku strony firmowej sprawdź status konta lub narzędzia pomocy w Meta Business Suite, zamiast korzystać z procedury przeznaczonej dla kont osobistych. Meta twierdzi, że większość weryfikacji kończy się w ciągu około 48 godzin, choć nie ma na to gwarancji, a znaczna część pierwszych odwołań zostaje odrzucona — drugie odwołanie zazwyczaj rozpatruje bardziej doświadczony pracownik, więc warto spróbować ponownie zamiast rezygnować po pierwszej odmowie.